Warning: Undefined array key "id" in /home/dietetykp/domains/dietetykpowszechny.pl/public_html/wp-content/plugins/advanced-custom-fields-pro/pro/blocks.php on line 637

Szwedzkie klopsiki jak z IKEA

Martyna Taborek
Martyna Taborek
21.06.2025 r.
Szwedzkie klopsiki jak z IKEA

Spis treści

Składniki (2 porcje):

  • 200 g mięsa mielonego z indyka
  • 20 g bułki tartej
  • 1 jajko
  • 250 ml bulionu warzywnego
  • 15 g mąki
  • 10 g oliwy z oliwek
  • 10 g sosu sojowego
  • 35 g śmietanki 18 %
  • 300 g ziemniaków
  • 80 ml mleka
  • 10 g masła
  • 150 g groszku zielonego mrożonego
  • 50 g konfitury z żurawiny

Szwedzkie klopsiki jak z IKEA – opis przygotowania:

Ziemniaki obierz, umyj i ugotuj do miękkości. Przygotuj masę na klopsiki – do miski dodaj mięso, bułkę tartą, jajko, sól, pieprz, gałkę muszkatołową. Wymieszaj całość najlepiej rękami tak, aby stworzyć jednolitą masę.  Z masy mięsnej uformuj malutkie pulpeciki i połóż je na desce do krojenia lub talerzu. Na patelni rozgrzej oliwę do smażenia i podsmaż klopsiki. Mąkę wymieszaj ze śmietaną i kilkoma łyżkami ciepłego bulionu. Do masy dodaj też sos sojowy. Najpierw na patelnię do klopsików wlej gorący bulion, a następnie przygotowaną mieszankę ze śmietaną i mąką. Podgrzewaj klopsiki 10-12 minut w sosie, mieszając co kilka chwil. Sos gęstnieje, więc trzeba uważać, by nie przywarł. Groszek ugotuj na parze. Przygotuj puree – do ziemniaków dodaj mleko oraz masło i dokładnie zblenduj. Klopsiki wyłóż na talerze razem z puree ziemniaczanym i zielonym groszkiem ugotowanym na parze. Dodaj żurawinę.

Wartości odżywcze (1 porcja):

Kalorie: 612 kcal
Białko: 34,5 g
Tłuszcze: 25 g
Węglowodany: 65,7 g

SMACZNEGO! :)

Zobacz ten przepis w formie krótkiego wideo:

Nie przegap kolejnych zdrowych przepisów – dołącz do nas na YouTube!

Martyna Taborek
Martyna Taborek
Jestem dyplomowanym dietetykiem klinicznym. Ukończyłam studia wyższe na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Moja specjalność to dietoterapia w insulinooporności i zaburzeniach hormonalnych. Uwielbiam gotować i poznawać nowe smaki. Jestem zdania, że zdrowo nie wyklucza smacznie.